Archive for Marzec, 2010

Na Północ

wtorek, Marzec 23rd, 2010

Dla wszystkich tych, którzy lubią tajemniczy klimat chłodnych regionów Skandynawii można z całą odpowiedzialnością polecić spędzenie tam kilku majowych dni. Kamienne kręgi pokryte runami, opowieści o tajemniczych Wikingach, rozciągające się lasy i niesamowite, surowe krajobrazy- to wszystko oferuje nam Szwecja.

Najbliższy Polsce zakątek Szwecji to Skania. Region stworzony do odpoczynku, który urzeka małymi, kolorowymi domkami i snującymi się cicho żaglówkami. Już w stolicy tego obszaru, mieście Malmo możemy podziwiać 190 metrowy budynek będący przykładem doskonałej architektury. Kontrastuje on silnie z resztą zabudowy miasta, która pochodzi jeszcze z czasów średniowiecza.

Godny polecenia jest równie Stortorget, kiedyś największy w całej Szwecji rynek. Otoczony mnóstwem kawiarni jest idealnym miejscem na odpoczynek w wędrowaniu i posilenie się jakimś regionalnym daniem. Dobre informacje czekają również dla dzieci choć nie tylko. W Malmo mieści się bowiem Muzeum Czekolady.

Już jedno miejsce oferuje nam mnóstwo atrakcji, a przecież nic nie stoi na przeszkodzie by odwiedzić także inne szwedzkie miejscowości.

Tagi: , , ,

W ślad za Księciem Karolem

środa, Marzec 17th, 2010

Mieszkańcy okolic Białowieży mają nadzieję, że wizyta następcy tronu przyniesie im same korzyści w postaci przede wszystkim napływu turystów, a być może nawet nowych inwestorów, którzy zechcą zrobić coś nowego w tym regionie.

Nieprzypadkowo książę Karol odwiedził właśnie Białowieżę. Znany ze sego nastawienia proekologicznego, nie mógł wybrać lepszego miejsca.

Białowieski Park Narodowy przyciąga do siebie niezwykłością krajobrazu. Niespotykana gdzie indziej przyroda rozciąga się w ostatniej na Nizinach Europejskich puszczy. Ta ojczyzna żubra sprawia, że to natura, a nie człowiek stoi znowu na pierwszym miejscu. Każda grupa turystów może liczyć najwyżej 20 osób. Wszystko po to, aby nadmiernie nie ingerować w przestrzeń zwierząt i lasu. W Parku znajduje się też obszar ścisłego rezerwatu, na którego wstęp jest surowo wzbroniony. Mogą się tam poruszać jedynie naukowcy po uzyskaniu uprzednio odpowiedniego zezwolenia.

Białowieski Park Narodowy jest miejscem niezwykłym. Rzadkie rośliny, zwierzęta żyjące na wolności i przyroda zachowana w swoim dziewiczym stanie. To wszystko daje niepowtarzalne wrażenia, nie do zdobycia gdzie indziej.

Tagi: , , ,

Weekend w Białymstoku

czwartek, Marzec 11th, 2010

Miasto będące stolicą wschodnich rubieży Unii Europejskiej. Kiedyś duma hetmana Branickiego, potem natchnienie Ludwika Zamenhofa- twórcy esperanto. Miasto wielokulturowe, o dużym potencjale. Z pewnością warte zwiedzenia.

W samym mieście najbardziej urzekające jest centrum. Ogromny plac miejski i deptak robią wrażenie. Stojąc przy położonej centralnie fontannie mamy możliwość dostrzeżenia bogactwa zdobień na otaczających nas kamienicach. Zaraz obok czerwony kościół, pomnik Piłsudskiego, muzeum, teatr dramatyczny, przepiękny park Planty, na którym to w letnie dni, pośród szumu strzelającej w górę wody, można spotkać koncertującą orkiestrę.

Tuż za Białymstokiem, w Wasilkowie na niezapomniane przeżycia zaprasza teatr Wierszalin, który nie jednego zaskoczy swoją innowacyjnością. Czeka tam również najnowocześniejsze w Europie Muzeum Ikon, które w najbardziej wyszukany sposób prezentuje dorobek kultury prawosławnej.

A wieczorem? Jeśli mamy ochotę na mniej wyszukane rozrywki niż teatr czy filharmonia, możemy wybrać się do jednego z kin lub po prostu udać się w rejs po białostockich pubach i klubach, których ilość jest naprawdę duża, a klimaty różnorodne.

Tagi: , ,

Zapomniane miejsce…

środa, Marzec 3rd, 2010

Jadąc na Mazury ludzie najczęściej wybierają znane i sprawdzone miejsca. Z zadbanymi plażami, nowoczesnymi ośrodkami, specjalnie do tego przygotowanymi polami namiotowymi. Czasem jednak warto zaryzykować i spróbować odkryć Mazury na nowo. Poszukać dzikich miejsc, nie zatłoczonych przez turystów, gdzie wieczorami słychać tylko  szum jeziora i odgłosy ptaków układających się do snu.

Takim właśnie miejscem jest Szczecinowo. Położona w gminie Stare Juchy wieś, a właściwie osada z kilkoma domkami, prawie zawsze pustym ośrodkiem uniwersyteckim, dziką plażą i sklepem, który jest otwarty tylko przez trzy godziny dziennie (klientów i tak brakuje).

Aby się tam dostać musimy jechać pociągiem do Ełku, a następnie PKS-em do Starych Juch. Potem musimy sobie już radzić sami. Najlepiej zarzucić na ramię plecak i po prostu spróbować złapać stopa. Wielu rzeczy i tak nie będziemy potrzebowali by wypocząć. Rozbić namiot można na łączce obok jeziora, świeże bułki kupić w sklepiku, a kajak pożyczyć od miejscowych, którzy chętnie pomogą swoim gościom- jedynej atrakcji.

Wrażenia niezapomniane. Nigdzie indziej tak nie smakuje kiełbaska z ogniska jak nad szczecinowskim jeziorem, wśród ciszy nie zakłóconej żadnym przejeżdżającym samochodem. I tylko musimy pamiętać, żeby przygotować też drobny poczęstunek  dla mieszkańców wsi, którzy na pewno przyjdą na pierwsze ognisko.

Tagi: , , ,