Archive for Maj, 2010

Brecon Beacons

piątek, Maj 28th, 2010

Brecon Beakons to nazwa Walijskiego Parku Narodowego. Obejmuje on obszar płaskowyżu, który poprzecinami malowniczymi dolinami zachwyca swoją urodą.

Większość jego obszaru porośnięta jest trawą. Rozciągające się wrzosowiska są nieustannie zmierzwione przez wiatr. Krajobraz jak z filmu „Wichrowe wzgórza” choć w tym wypadku należałoby użyć raczej słowa pagórki.

Jednak nie cały Park wygląda tak samo. Przy jego południowej granicy są góry po których to spływają potoki i rzeki. Przez setki lat wydrążyły one w skałach wąwozy, które sięgają nawet do kilkudziesięciu metrów. Z czasem powstały tam też liczne wodospady. Tylko na czterech większych rzekach jest ich aż dziesięć. I nie są to bynajmniej jakieś małe kaskady, ale naprawdę widowiskowe twory natury. Nic więc dziwnego, że obszar Parku Brecon Beacons jest po prostu zwany Krainą Wodospadów.

Tagi: ,

Góry Żytawskie

środa, Maj 19th, 2010

Tuż przy granicy z Polską i Czechami rozciąga się jedyne pasmo Sudetów na terenie Niemiec, które zajmuje południowo-wschodni skraj Górnych Łużyc. Pasmo te zajmuje zaledwie 50 km. kwadratowych. Mimo to zalicza się do obszaru najbardziej atrakcyjnego pod względem turystycznym. A do zobaczenia jest naprawdę wiele.

Zacząć można od Żytawy, małego bo tylko 30tysięcznego miasteczka nad Nysą Łużycką. To właśnie tam znajduje się pięknie odrestaurowane stare miasto nad którym góruje ratusz w stylu włoskiego renesansu.

Stamtąd kolejką wąskotorową możemy dotrzeć do najpopularniejszych w tamtym rejonie kurortów: Oybinu i Jonsdorfu. Sama kolejka zresztą jest nadzwyczaj ciekawa. Nazwana dzwoneczkową (od znajdującego się na jej przedzie dzwonu)  kursuje już od 1890 roku. Kidy już dotrzemy do Oybinu oczom naszym ukażą się zabytkowe piętrowe domy o konstrukcji przysłupowej i szkieletowej- symbol wsi łużyckich.

Tagi: ,

Filipiny

poniedziałek, Maj 10th, 2010

Mało kto wie, że Filipiny to nie tylko kilka zamieszkanych wysepek. Filipiny to łącznie siedem tysięcy wysp, które w większości są niezamieszkane. Miejscowi mówią jednak, że wystarczy poznać jedną z nich, aby móc wyobrazić sobie wszystkie inne.

Palawan jest najbardziej wysuniętą na wschód wyspą. O kształcie złożenego parasola najczęściej jest przemierzana przez turystów autobusami z południa na północ. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na opłynięcie jej łodzią będzie mógł ujrzeć porozrzucane na jej terenie senne wioski, w których życie toczy się zupełnie innym rytmem niż w dużych miastach. Jeden kościół, jeden sklep, kilka domów i chodzący wolnym krokiem, jakby w letargu ludzie. Mimo to miejscowości te są chętnie odwiedzane przez turystów. I choć nie mają tam oni żadnych luksusów zostają nawet kilka tygodni. Mieszkając w małych chatkach nad brzegiem wody, żywią się krabami, rybami i wędrują leniwie po wyspie. Może właśnie to stanowi dla nich najlepszy odpoczynek?

Tagi: ,

Drewniana Małopolska

środa, Maj 5th, 2010

O ile nie znane są nazwiska cieśli, którzy postawili w Małopolsce liczne drewniane kościółki, cerkwie, o tyle ich dzieła są prawdziwymi zabytkami przepięknej sztuki ludowej.

Przed dwoma laty ruszył w Małopolsce projekt ” Otwarty Szlak Architektury Drewnianej”. Obejmuje on swym zasięgiem 56 cennych obiektów, które każdy może odwiedzić w wyznaczonych godzinach, a które wcześniej często bywały zamknięte na głucho. Wśród tych obiektów są m.in. cztery drewniane kościółki, które zostały wpisane na listę zabytków UNESCO. Odnajdziemy je w wsiach Binarowa, Dębno Podhalańskie, Lipnica Murowana i Sękowa.

Jeśli by podsumować promowany Szlak Architektury Drewnianej to jego łączna długość wynosi aż 1,5 tysiąca kilometrów, na których to odnajdziemy aż 248 przeróżnych obiektów tj. świątynie, dwory, spichlerze. Wiele zabytków zostało specjalnie na tą okoliczność odnowionych dzięki czemu jeszcze bardziej wydobyte zostało ich piękno. Do zwiedzania szlaku zachęca Małopolska Organizacja Turystyczna.

Tagi: ,